Donald Tusk: To fenomen na skalę europejską

Przewodniczący Rady Europejskiej razem z żoną i współpracownikami przygotowali w Brukseli paczkę z pomocą dla rodziny z województwa pomorskiego. – Szlachetna Paczka to fenomen na skalę europejską. Mamy powód do autentycznej dumy z tego, że to oryginalny polski pomysł. To dowód na to, ile wciąż znaczy dla nas solidarność – powiedział Donald Tusk.

W ubiegły weekend szef Rady Europejskiej spotkał się ze swoimi współpracownikami w specjalnym celu. - Zaprosiłem was dzisiaj do pracy po to, żeby zrobić coś wyjątkowego: spakować Szlachetną Paczkę z pomocą dla pani Moniki i pana Grzegorza - powiedział Tusk, który to, że dołączy w tym roku do projektu, zapowiedział już przed kilkoma dniami na Twitterze. - Weźcie się do pracy i pamiętajcie, żeby pakując, nie pomieszać Tolkiena z wiertarką.

Po sąsiedzku

Reklama

Donald Tusk z bazy rodzin Szlachetnej Paczki wybrał rodzinę z województwa pomorskiego. - To było dla mnie bardzo ważne, żeby wesprzeć prawie sąsiadów - powiedział.

Do przygotowanych w Brukseli paczek trafił m.in. specjalistyczny wózek rehabilitacyjny dla sześcioletniej Marysi oraz prezenty dla jej rodziców. - Dla pani Moniki Tolkien, bo wiem, że bardzo chciała mieć jego trylogię, a dla pana Grzegorza wiertarko-wkrętarka, takie typowo męskie marzenie i życzenie. Oprócz tego z moimi przyjaciółmi z pracy przygotowaliśmy też trochę innych rzeczy. Mam nadzieję, że dzięki temu ich święta będą szczęśliwsze - dodał przewodniczący RE.

Szlachetna marka

Paczkowe spotkanie odbyło się w budynku Rady Europejskiej. - Przed świętami często spotykam się tu z prezydentami czy premierami wielu państw i rozmawiamy o różnych akcjach charytatywnych. Ale kiedy opowiadam im o tej polskiej specjalności, czyli takiej ludzkiej solidarności, której Szlachetna Paczka jest jednym z najpiękniejszych przejawów, to, mówiąc wprost, szczęki im opadają - powiedział Donald Tusk. - Zarówno ze względu na skalę projektu, jak i jego istotę. Bo to w najlepszym tego słowa znaczeniu pozytywna polityka. Jeśli Polak będzie się kojarzył w Europie z solidarnością i sercem, to będzie to dla nas najlepsza marka z możliwych - podkreślił.

Najlepsze miejsce

Tusk podkreślił też rolę Paczki w zmianie mentalności Polaków. - Nie mam wątpliwości, że potęga tego przedsięwzięcia polega na tym, że wszyscy stają się trochę lepsi. Gdyby udało się to na stałe wprowadzić do naszego codziennego życia - nie tylko przy okazji Szlachetnej Paczki czy przy okazji świąt Bożego Narodzenia, tylko na co dzień - to Polska byłaby najlepszym miejscem na świecie pod każdym względem - zadeklarował szef Rady Europejskiej.

Weekend cudów przed nami

Paczka, którą przygotowali w Brukseli Donald Tusk i jego przyjaciele, trafi do rodziny pani Moniki i pana Grzegorza już w najbliższy weekend. 9-10 grudnia w całej Polsce odbędzie się finał XVII edycji Szlachetnej Paczki, nazywany przez organizatorów projektu Weekendem Cudów. Przez dwa dni darczyńcy będą dostarczać paczki z dedykowaną pomocą do magazynów, a wolontariusze rozwiozą je do potrzebujących.

W tym roku pomoc trafi do blisko 20 tys. rodzin żyjących w niezawinionej biedzie. To kulminacyjny moment projektu, ale nie jego koniec. Szlachetna Paczka działa przez cały rok, a wolontariusze pracują z rodzinami nad tym, by trwale poprawić ich sytuację, pomagając im samodzielnie radzić sobie z trudnościami.

Więcej o tym, jak działa Paczka i jak można się zaangażować, by jej pomóc na www.szlachetnapaczka.pl


Reklama