Dobro wraca! Zrobili dla nich Szlachetną Paczkę, teraz oni wspierają ich na mundial

Pani Monika sama wychowuje troje dzieci. W grudniu Szlachetną Paczkę przygotowali dla jej rodziny piłkarze reprezentacji Polski. Teraz, razem z córkami i synem, postanowiła im się odwdzięczyć. – Skromnie, ale za to z całego serca – mówi. Podczas meczu z Senegalem wszyscy dopingowali naszych w strefie kibica na PGE Narodowym.

- Początek wakacji zapowiada się super. Dzieciaki są przeszczęśliwe, ciągle biegają za piłką. A jak oni są zadowoleni, to ja też - mówiła przed meczem pani Monika.

Bohaterka codzienności

Reklama

Przed dziewięcioma laty kobieta straciła męża. Została sama z trójką małych dzieci, bez pieniędzy i bez prawa do renty. Dziś, gdy syn i córki są starsi, pracuje dorywczo, sprząta mieszkania i łapie zlecenia, które pozwalają im przetrwać. W listopadzie ubiegłego roku po przeczytaniu jej historii w bazie rodzin Szlachetnej Paczki, pomoc materialną postanowili przygotować dla niej piłkarze reprezentacji Polski, szykujący się do meczów towarzyskich z Urugwajem i Meksykiem.

- To dla nas niezwykle ważne, że możemy dać szansę ludziom, którzy swoim działaniem pokazują, że najbardziej jej potrzebują - mówił wtedy trener Adam Nawałka. - Ciężko pracują, walczą, mobilizują się w trudnych momentach i przekraczają bariery. Jako drużyna też staramy się tak postępować. Dziś pomagamy pani Monice, przygotowując dla niej paczkę, ale z jej historii możemy się też wiele nauczyć. To ona jest dla nas inspiracją.

Korki dla Izy

W paczce przygotowanej przez reprezentantów znalazły się rzeczy najpilniej potrzebne rodzinie pani Moniki, m.in. rozkładany fotel i ubrania oraz trwała żywność i środki czystości, które pozwoliły znacznie odciążyć domowy budżet. Ponadto 13-letni Artur otrzymał plecak, 10-letnia Luiza zestaw do robienia biżuterii, a jej siostra bliźniaczka, Iza... piłkarskie korki w rozmiarze 35.

- Dla nas to coś fantastycznego - mówił Robert Lewandowski. - Mała dziewczynka, kocha piłkę, gra, a my jesteśmy w stanie spełnić jej marzenie o posiadaniu takich prawdziwych piłkarskich butów.

- Strzeliłam w nich dwa gole! - chwali się Iza, która na do dzień w Płocku trenuje piłkę nożną. - Chociaż nie, chyba nawet pięć - dodaje po chwili.

Na korkach specjalnie dla niej podpisali się Robert Lewandowski i Kuba Błaszczykowski.

- Lewandowski jest najlepszy z całego świata! - krzyczy z radością.

- Iza tak się ucieszyła z tych butów, że potem, kiedy je niechcący zbrudziła, bała się, że podczas czyszczenia zetrą się autografy. Musiałam je delikatnie czyścić szczoteczką! - wspomina pani Monika. - Paczkę otrzymaliśmy akurat między urodzinami dzieci, więc szczęście było potrójne. Wielka frajda. Mamy małe mieszkanie. Kiedy wolontariusze wnieśli wszystkie te prezenty do pokoju, ciężko się było poruszać. No i nasz kot też był w siódmym niebie. Tyle kartonów! - opowiada pani Monika.

- Reprezentacja Polski bardzo nam pomogła. Cieszę się, że teraz choć trochę mogliśmy się odwdzięczyć - dodaje.

Spacer po PGE Narodowym

Iza, Luiza, Artur oraz ich mama cały wtorek, w który swój inauguracyjny mecz na mundialu grała reprezentacja Polski, spędzili w Warszawie, dokąd przyjechali z Płocka na zaproszenie Szlachetnej Paczki i PGE Narodowego. Na stadionie, na którym tuż przed mistrzostwami świata nasi piłkarze pokonali Litwę 4:0, zwiedzili trybuny, na własne oczy zobaczyli szatnię, a kulminacyjnym punktem dnia było oczywiście wspólne dopingowanie Polaków w strefie kibica podczas transmisji spotkania z Senegalem.

Będzie lepiej

Przed meczem bliźniaczki mocno wierzyły w zdecydowane zwycięstwo biało-czerwonych.

- Ja myślę, żeby Senegal przegrał, a Polska wygrała. Tak z 5:0!

- Tak, Polska jest lepsza od Senegala!

Nastroje tonował starszy brat.

- Myślę, że nie wygramy tak łatwo, Senegal to dobra drużyna.

Po meczu okazało się, że to on był bliższy prawdy. Mimo porażki biało-czerwonych rodzina pani Monika nie straciła optymizmu.

- Cieszymy się, że mogliśmy być na meczu i dopingować naszą drużynę - mówi mama. - Co prawda nie wygraliśmy, ale mam nadzieję, że w następnych meczach będzie lepiej. Z całego serca życzymy tego naszym piłkarzom. Tak, jak w grudniu Polacy łączą się dla Szlachetnej Paczki i wspierają tych, którym z różnych powodów się nie wiedzie, teraz łączą się dla reprezentacji. Chłopaki, jesteśmy z wami!

****

Szlachetna Paczka to jeden z największych i najskuteczniejszych programów społecznych w Polsce. Działa przez cały rok i pomaga osobom znajdującym się w trudnej sytuacji wyjść z biedy, wspierając je w tym, by zaczęły samodzielnie radzić sobie w życiu. Utrzymuje się z wpłat darczyńców. W samym tylko 2017 r. Paczka połączyła ponad 700 tys. osób - potrzebujących, darczyńców i wolontariuszy - a pomoc materialna o wartości prawie 54 mln zł trafiła do przeszło 20 tys. rodzin. Rodzina pani Moniki jest jedną z nich.

Polscy piłkarze oraz sportowcy innych dyscyplin od wspierają Paczkę od wielu lat. Ambasadorami projektu byli i są m.in. Robert Lewandowski, Grzegorz Krychowiak, Kuba Błaszczykowski, Kamil Stoch, Joanna Jędrzejczyk, Jerzy Dudek, Wojciech Szczęsny, Maja Włoszczowska, Tomasz Majewski, Monika Pyrek, Kamil Stoch, Agnieszka i Urszula Radwańskie, Paweł Fajdek, Sławomir Szmal i wielu innych.

Jeśli Ty też chcesz pomóc Szlachetnej Paczce, wejdź na www.szlachetnapaczka.pl i zobacz, jak możesz to zrobić.

Reklama